Frank Morowski

Frank Morowski

agent ubezpieczeń
Witaj, przez wiele lat byłem agentem ubezpieczeń. Ubezpieczałem domy, mieszkania, różne nieruchomości przed różnymi wypadkami. Na moim blogu postaram się opisać kilka ważnych aspektów podczas ubezpieczenia siebie, rodziny a także nieruchomości.

Zalanie mieszkania a odszkodowanie

Zalania mieszkań w blokach zdarzają się dosyć często. Jednak to, czy otrzymamy odszkodowanie i kto powinien je wypłacić, zależy od kilku czynników.

Zniszczenie cudzej własności przez zalanie jest określane przez prawo jako delikt – czyn niedozwolony. Odpowiedzialny za naprawienie szkody jest podmiot, który ją spowodował. Z najłatwiejszą sytuacją mamy do czynienia, gdy sprawca zalania jest ubezpieczony, a zarazem przyznaje się do winy. Wtedy zgłaszamy szkodę ubezpieczycielowi, a ten przysyła specjalistę, który wycenia straty. Jednak zdarza się, że trzeba ustalić sprawcę zdarzenia. W tym celu należy najpierw określić przyczynę problemu, a na tej podstawie znaleźć winnego.

Współczesna łazienka

Współczesna łazienka

Zwykle zakłada się, że winę za zalanie ponosi sąsiad z wyższego piętra. Jest tak, jeśli szkoda została spowodowana przez urządzenia i instalacje będące jego własnością – nawet jeśli sam nie miał wpływu na awarię (pęknięty zawór, zepsuty wężyk od pralki itp.). Przyjmuje się, że do właściciela mieszkania należą elementy poziome, zaczynające się przy zaworach odcinających.

Kwestia wygląda inaczej, gdy problem dotyczy pionów – nawet jeśli do awarii doszło w ich części położonej w mieszkaniu sąsiada. Są one częścią wspólną, czyli odpowiada za nie spółdzielnia bądź wspólnota mieszkaniowa. Wówczas musimy skierować zgłoszenie do spółdzielni, zarządcy lub naszego ubezpieczyciela.

Jeśli nie uda się od razu ustalić winnego, a my jesteśmy ubezpieczeni, będziemy musieli skorzystać z własnej polisy. Wówczas także zostanie do nas przysłany specjalista, który oceni szkody, a ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie, o ile dana sytuacja nie zostanie przez niego uznana jako kwalifikująca się do tzw. wyłączeń określonych w ogólnych warunkach umowy ubezpieczeniowej (więcej na ten temat w odrębnym artykule).

Problem pojawia się również w sytuacji, gdy żadna ze stron nie ma ubezpieczenia. Czasem udaje się załatwić sprawę w sposób polubowny – gdy sąsiad poczuwa się do winy i jest gotów naprawić szkody. Natomiast jeśli tak nie jest, możemy jeszcze wysłać sąsiadowi pisemne wezwanie do usunięcia szkód wraz z wyliczeniem kosztów. Jeśli sąsiad pismo odrzuci, pozostaje zwykle tylko droga sądowa. Aby odpowiednio udokumentować szkody, potrzebny będzie raport rzeczoznawcy sądowego i oględziny z udziałem zarządcy nieruchomości bądź przedstawiciela spółdzielni mieszkaniowej.

Na czym polega naprawienie szkody w przypadku zalania? Nie ma w tym przypadku sprecyzowanej kwoty odszkodowania. Naprawienie szkody niekoniecznie musi też mieć formę pieniężną. Chodzi tu o przywrócenie uszkodzonej rzeczy do stanu sprzed uszkodzenia – co może także oznaczać przeprowadzenie naprawy bądź remontu. Jednak w praktyce częściej wypłaca się pieniądze poszkodowanemu. Jeśli chodzi o wysokość kwoty, należy ustalić zakres zniszczeń i go udokumentować za pomocą zdjęć i protokołu zniszczeń. Można także skorzystać z usług rzeczoznawcy.

Subskrybuj mój newsletter